Menu

Szkoła Profesjonalnego Coachingu oczami absolwentów – rozmowa z Dominiką Borowską-Stasicą

16 stycznia 2019 - Psychologia
Szkoła Profesjonalnego Coachingu oczami absolwentów – rozmowa z Dominiką Borowską-Stasicą


POCZĄTKI

Moja coachingowa droga zaczęła się ponad 4 lata temu. Aż trudno uwierzyć ile dobrego i wartościowego czasu już upłynęło od tamtej pory. Zapisując się do Szkoły Profesjonalnego Coachingu w 2010 roku równocześnie zakładałam swoją firmę: Centrum Inicjowania Zmian Dominika Borowska-Stasica dlatego te chwile były dla mnie znaczące i decydujące o dalszej ścieżce zawodowej. Coaching mnie zafascynował od pierwszej z nim styczności. Wydawał się idealnym rozwiązaniem dla takiego trenera i psychologa jak ja, który chciał pracować z ludźmi w paradygmacie psychologii pozytywnej, koncentrując się na ich wzroście i rozwoju zamiast na terapii.

 

WYBÓR

Szkołę wybrałam z namysłem, zdecydowały pochlebne rekomendacje, obszerny program, procedura rekrutacyjna i oczywiście solidny 5-dniowy trening interpersonalny. W trakcie szkoły otrzymałam to, czego oczekiwałam, a nawet o wiele więcej. Było mnóstwo inspiracji, rzetelnej wiedzy i gruntownej praktyki. Ogromną wartością dodaną okazała się sama grupa, z którą miałam przyjemność spędzić te dziewięć miesięcy.  Razem uczyliśmy się, praktykowaliśmy, zauważaliśmy swoje zmiany, te w środku i na zewnątrz, bawiliśmy się i świętowaliśmy swoje sukcesy. Pamiętam, że po każdym zjeździe „testowałam” świeżutką wiedzę i poznane techniki w codziennej praktyce z klientami i grupami. Cieszyłam się, widząc, jak podnosi to jakość i wymiar mojej pracy na wyższy, bardziej skuteczny poziom, a także sprawia, że sama inaczej myślę, wyglądam i działam. Nie zawsze było łatwo. Bywały momenty oporu, zastoju i frustracji. Grupa okazała się wtedy nieocenionym wsparciem. Na utworzonej wspólnie platformie wirtualnej wymienialiśmy się wrażeniami z zajęć, aktualnymi przeżyciami i przydatnymi informacjami o książkach, filmach, kursach i szkoleniach o tematyce rozwojowej. Z połową mojej grupy nadal utrzymuję kontakt, z niektórymi udało się nawet nawiązać bliską współpracę. To był dla mnie niezwykle cenny i owocny okres.

 

WERYFIKACJA

Jak to w życiu bywa-przychodzi czas weryfikacji nabytej wiedzy i sprawdzenia kompetencji. Dla mnie istotną kwestią po ukończeniu szkoły była kontynuacja praktyki coachingowej. Kiedy pojawili się pierwsi klienci podjęłam regularną superwizję, która osadziła mnie w roli coacha, sprawiła, że poczułam się pewnie i włączyłam coaching nie tylko w praktykę psychologiczną lecz także trenerską. Dużym wyzwaniem ale też wyrazem zaufania do mnie było nawiązanie stałej współpracy z Instytutem jako trener prowadzący moduł komunikacji w coachingu. Podobno wyznacznikiem biegłości w danej dziedzinie wiedzy jest to, czy potrafimy ją przekazać innym. Towarzyszenie jak dotąd dziewięciu edycjom SPC było dla mnie niesamowitą przygodą i okazją do własnego rozwoju, szczególnie w roli trenera, obecnie już z rekomendacją pierwszego stopnia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Wkrótce spełniłam wymagane warunki aby otrzymać bezterminowy certyfikat coachingowy. Nie spoczęłam jednak na laurach (należę do ludzi permanentnie uczących się i doskonalących). Przystąpiłam do Izby Coachingu oraz prężnie rozwijałam filię Klubu Coacha w Bielsku-Białej propagując idee coachingu i rozwoju na swoim macierzystym terenie. Utworzyłam w Bielsku-Białej szczególne miejsce spotkań, z  klimatem i przyjazną atmosferą: Bielskie Centrum Coachingu. Tu odbywały się szkolenia z coachingu, indywidualne sesje coachingowe i autorskie projekty rozwojowe, min. Coachingowa Grupa Rozwojowa (obecnie rozszerzona na Kraków), Warsztaty dietetyczno-coachingowe i cykliczne Spotkania Rozwojowe, np. Wiosenne wzmocnienie.

 

DALSZA DROGA

Ponieważ ogromnie cenię sobie rzetelną, etyczną i pogłębioną pracę z ludźmi ukończyłam całościowe, 4-letnie szkolenie psychoterapeutyczne w podejściu systemowo-psychodynamicznym i aktualnie skupiam się przede wszystkim na pracy terapeutycznej z rodzinami i parami. Odbyłam 2-miesięczny staż w zakładzie Terapii Rodzin pod kierunkiem prof Bogdana de Barbaro i czeka mnie jeszcze praktyka na całodobowym oddziale ogólnopsychiatrycznym. To da mi możliwość ubiegania się o certyfikat psychoterapeuty w Polskim Towarzystwie Psychologicznym. Jestem pod stałą, regularną superwizją systemową i psychoanalityczną. Zamierzam też dalej zgłębiać teorię i praktykę psychoanalityczną bo ten sposób rozumienia drugiego człowieka i indywidualnej pracy z nim jest mi najbliższy.

Więcej o miejscu, które tworzę i w którym pracuję tutaj: Instytut Systemowy Pracy z Rodziną „Poza schematem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *